Wyszukiwarki to niezwykłe urządzenia, które często przez przypadek otwierają ścieżki internautów na nowe światy. Dzięki korzystaniu z usług Stat4U mam wgląd w rozmaite statystyki, a w tym we frazy wpisywano do Google, żeby trafić na The Yellow Book. Przyznaję, że wyniki są czasami oszałamiające. Google nie są oszałamiająco „inteligentne”, po prostu skanują, czy wpisywane w polu wyszukiwania słowa pojawiają się w tekście stron internetowych. Oczywiście chodzi o czyste układy znaków i bliskość słów względem siebie, pojęcie „kontekstu” jest obce programowi.

Mając listę wpisywanych fraz, dowiedziałem się dwóch rzeczy. Po pierwsze, co można wpisać w Google, aby wyskoczył ten blog — to jasne. Po drugie zaś, co jest najbardziej fascynujące, mogę podziwiać, jakie zdania wpisują ludzie, oczekując, że w ten sposób znajdą to, czego szukają. To przypomina trochę jedna z legend, dotyczących maszyny szyfrującej Enigma, że jeśli zakodowało się pytanie, to w magiczny sposób po odkodowaniu otrzymywało się odpowiedź. Jak wspomniałem, Google wynajdują tylko konkretne układy znaków, nie interpretują intencji piszącego, a okazuje się, że myślenie mityczne i traktowanie internetu w kategoriach wieszczki delfickiej wciąż obowiązują. Tak na marginesie, wszystkie tezy, dotyczące mitów, archetypów, indywidualnych i zbiorowych świadomości, cieni i wypartych popędów, można świetnie badać poprzez zachowania użytkowników w internecie.

Tymczasem podzielę się kilkoma smakowitymi przykładami z tego, co mi pokazało Stat4U (pomijając z przyczyn oczywistych słowa „The Yellow Book blog” wpisywane w kilkunastu konfiguracjach). Z jednej strony doskonale je utrwalę dla wyszukiwarek i od tej pory to będą doskonałe frazy, służące znajdowaniu mojego bloga, promujące go w internecie, z drugiej strony… no cóż, skaże się na to, że trafiać tutaj będą osoby szukające np. „masek jeża”. Wszystkie pomysły, które tu się pojawia, a które w zasadzie mają się nijak do tej strony, postaram się opatrzeć komentarzem — może okaże się pomocny przy kolejnym wyszukiwaniu? A teraz za Pytią powiem: Internauto, gnothi seauton.

ewa bromberkowska — No cóż… jeżeli ktoś chciał się dowiedzieć czegoś szczególnego o Ewie, to dowiedział się tylko o jednym jej tekście — i chyba nie był z tego powodu zbytnio zachwycony. Bywa i tak.

wiersze o pożegnaniu — Zazwyczaj są smutne.

album z obrazami jacquesa-louisa davida — Cóż, nazywanie tego obrazka albumem jest nieco na wyrost. W kwestii dobrych książek o sztuce, polecam: Kluboksięgarnię Serenissima.

baśnie w których bohaterowie sie przechwalają — Hmm… Może o jakimś kogutku, który się przechwalał i skończył w rosole?

dehnel jest — Tak, niewątpliwie jest.

do patrzenia na przez prawie godzinę marcel duchamp — Gratuluję entuzjazmu. Sztuka konceptualna, a za taką już można uznać dadaizm opiera się bardziej na koncepcie, a nie właściwościach wizualnych. Nie wątpię jednak, że dla niektórych wprowadzone w ruch koło rowerowe na taborecie może być świetnym obiektem do przypatrywania się i smakowania. Nawet przez prawie godzinę.

dzieciństwo jacques-louis david — Pewnie z nieco starszym łobuziakiem Robespierrem, trzymając za rękę jeszcze usmarkanego Marata, zabierali koleżankom z podwórka lalki i urywali im głowy w imię równości przytulanek.

efekt oglądania horrorów — Moczenia nocne, awersja do strzykawek i srebrzystych przedmiotów. Podejrzenie, że każdy szpital i stary dom w lesie został zbudowany na starym indiańskim cmentarzu, choćby to było w Europie centralnej.

emblematy carycy katarzyny — Order Łaźni? Raczej Order Alkowy.

higiena na dworze króla ludwika xiv — To oksymoron.

jacques louis david: opis obrazu; styl artysty; najpopularniejsze obrazy; śmierc marata album — Narobiłem sobie kłopotu, bo ta estetyka jest mi w zasadzie emocjonalnie obca. I raczej na te tematy nie będzie nic więcej.

jakie wrazenie robi na mnie obraz pt śmierc marata — Piorunujące!

kapiele kleopatry — Liczne, ponoć w mleku. Ciekawe, czy miała żółtego, gumowego ibisa.

kaseta pan zdzisio — Serdecznie pozdrawiam pana Zdzisia. Nie wiem, co nagrał na swoją kasetę i chyba dobrze mi z tym.

katarzyna ii udziwnienia seksualne — Było ich wiele, ale jestem zbyt skromny, żeby w nie wnikać.

kałamarz czy korzysta z niego w czasie baroku? — Zdecydowanie tak! Każdy z od czasu czy napisze gdziebądź.

kto to był marat z dzieła jacquesa-louisa davida — Nieboszczyk.

kąpiel archimedesa — Liczne. Być może z powodu tuszy filozofa i problemów z utrzymaniem piany w wannie, była to kąpiel teoriotwórcza.

lala dehnel motyw kobiety — To może jeszcze motywy czasu w autobiografii? Człowieka w powieści? Rymu w poezji?

maski jeża — Jedna, kupiona we Florencji, kremowo–złota. Wykłócona pewnego długiego gorącego, pełnego kłótni dnia, zaakcentowanego gołębią kupą na moim czole. Druga, zrobiona własnoręcznie z gipsu i bandaża, lekko polakierowana. Wygląda fatalnie, obecnie znajduje się na niej hodowla kurzu. Trzecia, odjeżynna, wenecka, czarna, na pół twarzy, z długim nosem. Zdecydowanie ulubiona.

muzyka buddyjska — Dla porównania proponuję muzykę cysterską, rekonstrukcję średniowiecznej estetyki światła przez chórzystów z Fontenay.

najladniejsze obrazy klasykow — To takie są?

piosenki dla dzieci mayh — Znalazłem na Youtube zespół Opeth i ich album Mayh. Jeśli o to chodziło, to raczej piosenek dla dzieci się nie uświadczy.

propozycje na abstrakcyjne wzory do namalowania na scianie — Mój faworyt! Proponuję inspiracje action painting Jacksona Pollocka: na środku malowanego pokoju ustawić mikrofalówkę, załadować już kilkoma puszkami z farbą, kawałkami asfaltu, śrubkami, etc. Włączyć na 10 minut i prędziutko wyjść z domu. Miłego mieszkania!

przechwalanie się jako temat wierszaSamochwała?

stojaki na prasę — Cóż, czasami pisząc o sztuce, krytyce, książkach czy muzyce nie sposób nie napisać czegoś o stojaku na prasę. To silniejsze.

strike the pose — *strikes*

symbolika jeż — Jeż ma wspaniała, ale niewyrażalna symbolika. Poleca wszystkim jej zgłębiania.

teksty piosenek w których występują antytezyBóg się rodzi.

w jakim języku spiewa lisa gerrard? — Cały urok w tym, że nie śpiewa w żadnym języku.

wiersz o pożegnaniu z pracą — To się kłóci z moim wyczuciem decorum.

znani pisarze spod znaku bliźniąt — Jak moja mama zacznie pisać a ja zechcę ją wypromować, to na pewno o niej tu wspomnę.

świat wiedźmina i na sos do siebie podobne — Na sos to jest podobny świat u Brzezińskiej. Ale to raczej pomidorowy. W dziedzinie miodowo–musztardowego jestem zupełnym nowicjuszem.